niedziela, 10 czerwca 2012

Publiczna sztuka dla sztuki.


                Są takie płyty na mojej półce, po przesłuchaniu których mam ochotę uciec tak daleko by drogi powrotnej do domu nigdy więcej nie odnaleźć. Kurwa, gdy potrzebna jest mi mapa muszę kierować się gwiazdami, a gdy chce się zgubić to na przekór droga jest oznaczona tysiącem drogowskazów.  Dusza poety sprawia, że dzień w dzień plany są ogromne, a czyny umykają. Tylko jaka to dusza poety- skoro to komercja. Mów co chcesz, ale ja i tak coś zmienię- tak bardzo muszę zacząć od siebie, ale tak bardzo chce zacząć zmieniając świat. Tu i tu się nic nie zmienia. Jakie musze mieć mniemanie o sobie skoro przyrównuje zmianę siebie do zmian na świecie. Wszystko dla tego, że jestem zajebisty na skalę światową.  Samoocena została podniesiona, więc czas wrócić do problemu.


                Wiec uciekam w przestrzenie Word’a, który pozwala tworzyć to gówno. Piękne jest pisanie w plenerze na wydartej kartce zeszytu, ale kto to będzie kurwa przepisywał! Tak bardzo chciałbym robić sztukę dla sztuki. Tak bardzo wyrzucam to na FB, którego tak nie lubię i spędzam na nim godziny. Ktoś powie, że można WSZYSTKO ROBIĆ DLA SIEBIE. Powiedz to, ale tylko w tedy, gdy sam coś tworzysz. Dlaczego raper nie trzyma utworów na kompie. Malarz wywiesza pracę w galerii. Sportowiec jeździ na zawody itd. Wrzucam tu te swoje wyrazy i myślisz, że się nie boję? Pewnie i ty masz gdzieś głęboko schowane własne zapiski. Nie jest prostą sprawą oddać się pod opinię tłumu.

                I aż muszę napisać. Piękne słowa usłyszane pewnego dnia: Stary czytałem, ale nie rozumiem. Kurwa to jest odwaga. Nie proszę byś czytał/a to co piszę(robię to tak by nie było tego widać ;] Post o lajkach na FB), ale przyznanie się bez żadnego przymusu jest dla mnie mistrzostwem. A TY? Czytaj dalej i udawaj, że rozumiesz. Tłumaczenie? Żyj, jak żyjesz i udawaj, że ci dobrze. A teraz wypierdalaj stąd! Dobranoc Kochani.     


-HIPOKRYTA!!!!
-Nie krzycz bo jeszcze obudzisz moje wyjebane w kosmos EGO i będzie problem. 

1 komentarz:

  1. No zgodzę się z tym, że publikowanie swoich prac wymaga sporej odwagi. Robienie czegoś "tylko dla siebie" podobno nie pozwala się rozwijać ;)

    OdpowiedzUsuń