Pusty park, szara pogoda, a pomiędzy tym wszystkim ONA.
Czy spojrzy w moją stronę?
Siedzę smutny. Dlaczego nic? Pretensję nawet do Boga.
Ktoś taki jak ja, ktoś taki jak ONA, porażki czuję smak.
Spójrz proszę w moją stronę!
Nie wiem o Tobie nic, a czuję, że znam od wielu lat.
I nie opuszcza mnie nadzieja, ONA ciągle piękna.
Daj mi proszę szansę! Taka licha i niewielka.
Nie! Proszę nie wstawaj! Zostań bym mógł…
Nie! Spójrz w moją stronę!
Nie wiesz, że ja rzuciłbym świat do twych stup?
Wstała i odchodzi, chyba wszystko skończone.
Nie spojrzysz już w moją stronę…
A ja tak tyko chciałem… nieważne- to stracone.
Piękna, umyka mi pomiędzy drzewami- by nagle.
Spojrzeć lekko w moją stronę.
uśmiechnęła się do mnie, spełnienie marzeń.

świetny jest *_*
OdpowiedzUsuńdziekuje<3
i ta piosenka do tego pasuje:) klimacik ;p
:)) Ta piosenka.. brrr.... jak wprowadza w klimat...
OdpowiedzUsuńKurde ! :) Ale mi się fajnie czyta Twoje notki ;>...
Poozdrawiam! :)
Kika xD
:) Ktoś tu się obija ;d...
OdpowiedzUsuń