sobota, 4 sierpnia 2012

Nikt...


Piękny był dzień, piękny był las, tam stał on
Tam stał sam. Nad brzegiem jeziora stał,
Patrzył w dal- sam. Przed nim droga długa.
Jak zguba, szuka i wie, że dotrze chodź
Deszczu struga- a droga męcząca. Jednak 
Śpiąca gdzieś w oddali- mruga. Podszedł, a Ona
Porozmawiajmy bo pora młoda. Zachęca: 
pewnie… więc się poznajmy. Dajmy
Sekund kilka na przedstawienie. Przypadkowe
Spojrzenie nic nie zmieni- tylko marzenie.
Ale nie. Nie znał i nadal nie, ale jednak
Rozumiał jak nikt. Rozumiał ją tak. A Ona?
Spełnieniem chyba, dla niego była. A co on?
Lubił ją. Mógł w tym lesie, póki głos niesie-
Rozmawiać godzinami, pisać, chodź się nie
Znamy, czy nie… Bez znaczenia przecież.

Bo kto w tym świecie idzie sam. Przecież
Się nie znamy? To nie problem- mamy
Jeszcze czasu tyle, zobacz milej chwile
Samotności razem mijają. I samotność nie
Boli, albo boi się Nas! Ten Las- świecie
Proszę o wieczną noc i czas by dać okazję
Przejść się Nam, spacer wśród marzeń.

Jesteśmy w Lesie- pozwól przecież ja mogę
Zrobić coś tak by każdy mały, mały jak
Dzień był tym wspaniały, chodź mały…
Jestem, może nie spełnienie, ale i ja patrzę
Na duszy korzenie, tchnienie dajesz małe,
Jednak, jak Nikt inny winny będę ja jeżeli
To się nie zmieni- to że pozostanę jedynie
Na rozmowie, pozwól na spotkanie.

Las nie przypadkowy, wersy i mowy odebrać…
Nikt mi nie może. Nikt, nikt, nikt, a odwrotność
Niczego? Właśnie tyle oddam za zrozumienie
Romantyzmu cierpienie, spacer, miejskie cienie.
Późne pory i rozmowy. Tak wysokie, że progi…
Często się nie łapię, jednak mam na chwile
Cudowną maszynę i tyle… potrzeba mi by
Z kimś z oddali przenieść się… Ludzie tak mali
Pozorami budować świat… po własnemu, przyjrzyj
Się słowu temu znaczeniu nadaje ja i ty.
Ja hipokryta, Ty człowiek z wspomnieniami.
Mali wielcy, tak mówmy o sobie, Nikt przecież
Nikt się nie dowie, Nikt od teraz to moje słowo,
 Trochę się nie odzywałem, myślałem… Czas
By na nowo, powrócić i zacząć rozmowę, chodź by
Nic- z tego miało być. Ja wiem od dziś jesteś dla mnie NIKT!   








2 komentarze:

  1. Bardzo mi się podoba :) Fajny klimat tworzą te wszystkie przerzutnie, coś jak chwilowe wyczekiwanie "co będzie dalej" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudno jest równie profesjonalnie odpisać, a raczej napisać Cokolwiek od siebie.
    Nikt jest tak na prawde przeciwieństwem najmniejważnego, choć tylko poniektóre osoby, o jednostkowym charakterze sa w stanie to zrozumieć doskonale.
    Najlepszy i inny niż inni, taki niepozorny, zwyczajny, dla innych swoisty, dla Ciebie prosty, zrozumiały, bynajmniej sztandarowy,złego pozbawiony. Na ogromnej "kuli" odnaleziony, pozornie daleko, jednak bliżej, czy najbliżej? Nikt.

    OdpowiedzUsuń