To był miły dzień… Może
dlatego, że odwołali mój autobus. Jeden dzień i tak nie zmieni wiele. Mówię jak
pieprzony znawca życia, przecież nie
znam go tak naprawdę. Nie miałem wpływu na to kim się urodzę i jak będę
wyglądał. Rodziny także nie mogłem
wybrać Te życie nie jest niczym przyjemnym. Mam pasję, którą docenia niewielu.
Mam styl, który nie jest oryginalny. Mam podejście do świata, które tylko
utrudnia mi życie. Nie spotkałem jeszcze na mej drodze wybranki, chodź w około
pełno pięknych pań. Mych marzeń nie da się spełnić.
Wiesz co zmienia świat w jeden
dzień? Podejście…
Mych marzeń nie da się spełnić
bo marzę jak prawdziwy idealista- marzę pięknie. Nie spotkałem jeszcze mej
wybranki. Wybranki nie, ale rozmawiałem dziś tak, jakbym to chciał robić już
zawsze- dziękuje. Me podejście do świata utrudnia mi życie-dzięki temu jest ono
ciekawsze i pełniejsze. Mój styl nie jest oryginalny, ale dzięki temu jest
mój-taki jak chcę. Moja pasja daje mi spełnienie i chcę to robić chodź by dla
paru osób, którzy mnie rozumieją. To życie jest przyjemne. Rodzina wybrała
mnie, a ja lepiej trafić nie mogłem. Nie miałem wpływu na to jakim się urodzę…
Dzięki temu mam wpływ na to jakim będę. Nie jestem znawcą życia dlatego chcę go
ciągle poznawać. Jeden dzień może zmienić wiele jeżeli jest tym odpowiednim.
Odwołano mi autobus- dzięki temu znów piszę… To był miły dzień.

Człowieku, ty jesteś genialny.
OdpowiedzUsuńNa rodzinę można wpłynąć albo - z ostatnich doświadczeń - nie. To chyba zależy od pozycji w "stadzie" jakim ona niewatpliwie jest. Mamy podobno wybór życia, jednak marny to wybór. Herbata tudzież kawa nie zdeterminują innych wyborów. Podejscie i nastawienie zmieniają dzień, ale czy tylko?
OdpowiedzUsuńJa - chyba - mam nadzieję, że tak.
Mowi sie o kryzysie rodzin, moze to nie tylko ich wina ale i nasza. Czasem lepiej cos przemilczeć. "Niby wszystko mam, a jednak...." - może po prostu nie doceniam rodziny, ale czy ona docenia nas?
Przez Ciebie w mojej głowie zaczynają rodzić się dziwne pytania i przemyślenia co do życia. Nigdy wczesniej nie patrzyłam z tej strony na świat.
OdpowiedzUsuń