piątek, 10 sierpnia 2012

To był miły dzień…




To był miły dzień… Może dlatego, że odwołali mój autobus. Jeden dzień i tak nie zmieni wiele. Mówię jak pieprzony znawca życia, przecież  nie znam go tak naprawdę. Nie miałem wpływu na to kim się urodzę i jak będę wyglądał.  Rodziny także nie mogłem wybrać Te życie nie jest niczym przyjemnym. Mam pasję, którą docenia niewielu. Mam styl, który nie jest oryginalny. Mam podejście do świata, które tylko utrudnia mi życie. Nie spotkałem jeszcze na mej drodze wybranki, chodź w około pełno pięknych pań. Mych marzeń nie da się spełnić.


Wiesz co zmienia świat w jeden dzień?                                                Podejście…


Mych marzeń nie da się spełnić bo marzę jak prawdziwy idealista- marzę pięknie. Nie spotkałem jeszcze mej wybranki. Wybranki nie, ale rozmawiałem dziś tak, jakbym to chciał robić już zawsze- dziękuje. Me podejście do świata utrudnia mi życie-dzięki temu jest ono ciekawsze i pełniejsze. Mój styl nie jest oryginalny, ale dzięki temu jest mój-taki jak chcę. Moja pasja daje mi spełnienie i chcę to robić chodź by dla paru osób, którzy mnie rozumieją. To życie jest przyjemne. Rodzina wybrała mnie, a ja lepiej trafić nie mogłem. Nie miałem wpływu na to jakim się urodzę… Dzięki temu mam wpływ na to jakim będę. Nie jestem znawcą życia dlatego chcę go ciągle poznawać. Jeden dzień może zmienić wiele jeżeli jest tym odpowiednim. Odwołano mi autobus- dzięki temu znów piszę… To był miły dzień.


3 komentarze:

  1. Człowieku, ty jesteś genialny.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na rodzinę można wpłynąć albo - z ostatnich doświadczeń - nie. To chyba zależy od pozycji w "stadzie" jakim ona niewatpliwie jest. Mamy podobno wybór życia, jednak marny to wybór. Herbata tudzież kawa nie zdeterminują innych wyborów. Podejscie i nastawienie zmieniają dzień, ale czy tylko?
    Ja - chyba - mam nadzieję, że tak.
    Mowi sie o kryzysie rodzin, moze to nie tylko ich wina ale i nasza. Czasem lepiej cos przemilczeć. "Niby wszystko mam, a jednak...." - może po prostu nie doceniam rodziny, ale czy ona docenia nas?

    OdpowiedzUsuń
  3. Przez Ciebie w mojej głowie zaczynają rodzić się dziwne pytania i przemyślenia co do życia. Nigdy wczesniej nie patrzyłam z tej strony na świat.

    OdpowiedzUsuń