poniedziałek, 3 września 2012

Chodź ze mną tam- w tajemnicy.






Otwórz oczy szeroko, bo nie jedno tu znajdziesz
Czytaj początki i to co robi za wstawkę. 







Wierny sobie zawsze póki– wiara jest słuszna                      
I choć zgaśnie czas– przez miejskie latarnie
Empatia– i– zrozumienie tego pragnę
Miasta zgiełk miejsce tam mnie znajdziesz

Poranna muzyka niezmiennie pięknie
Oczy zmęczone– trwają– w tym szaleństwie

Co dzień mam ochotę zmienić pół świata
Okropne jest to– szansę marnują co rana

To bezradność coś w tym chyba jest
Uczuciem walczę zmienić mogę w gest

Jestem gotowy tylko jeszcze jeden element
Ekran proszę zamieńmy na realne wspomnienie
Starczy to chciej jak ja zmieniać coś tutaj
Tylko musisz zaufać mówić i słuchać
Everest idealisty i– brak poczucia przegranej
Musisz w to wierzyć– docenić i czekać na zmianę 


1 komentarz: