XXI wiek- nieskończona
maszyna napędzająca sama swoje- już dawno- zniszczone tryby. Konsumpcjonizm
jest olejem, który pozwala tłoczyć taśmę produkcyjną globalistycznych marek.
Powiesz, że to nieprawda? Otwórz szafę z ciuchami i policz ile masz
oryginalnych ubrań z Tajwanu lub Chin. Jeżeli bardziej opłaca się przytargać
całe transportowce węgla z Chin niż wydobyć go na naszym rodzimym Śląsku to coś
tu chyba jest nie w porządku.
Przykłady na to, że jesteś
tylko kroplą w morzu, które zwane jest XXI wiekiem znajdziesz na każdym kroku.
Ruchome schody w każdej galerii to dokładne odwzorowanie dzisiejszego pędu- a
ty jeszcze po nich biegniesz? To jak wymyślić koło w prehistorii po czym nosić
je uparcie na plecach. Coś tu jest nie tak... i jeszcze ci wszyscy znawcy życia
i współcześni filozofowie. Co drugi dzieli się przemyśleniami, których nie powstydziłby
się sam Paulo Coelho. Myślisz, że to jest trudne?
Na skraju życia zapytają cie: ile zrobiłeś dla samego siebie?
Co odpowiesz?
Żyj tak by mieć wspomnienia,
a nie tylko obowiązki- YOLO.
Krzycz YOLO razem z nami...
Żebyś kurwa nie krzyczał kiedyś YOLO podczas przerwy pomiędzy przewracaniem
kotleta, a nalewaniem shake'a. Piona co?
Dziś każdy może coś
powiedzieć i ja z tego korzystam. Zanim jednak powiesz, że ciebie nie dopadł
XXI wiek to udowodnij, że robisz coś co w XXI wieku uchodzi za głupotę. Może
jesteś fotografem z Nikon'em za cztery kafle i trybem auto na każdym zdjęciu [ Lekcja
PL :) ] albo... a jebać te przykłady i tak mi tego nie udowodnisz.
Podsumuję co mogę. Jeżeli
nadal mówisz pisze zamiast jest napisane lub ciągle chcesz coś wziąść to wiedz,
że to dopiero początek listy zniszczeń, które wprowadza w twój umysł XXI wiek. Nie wierzysz? To zamknij teraz
okno facebook'a i powiedz, że dasz sobie radę bez niego.
"Maszyna bez oleju będzie
jakoś pracować- bez trybów już nie"
Poległy reformator tego
wieku.

poważnie nie wiem co mam napisać, więc napiszę tylko: wielbię Cię.
OdpowiedzUsuń